AKTUALNOŚCI

Oszustwo metodą na „kryptowalutę”. Olkuska policja ostrzega

Data publikacji 26.03.2024

W sieci pojawia się wiele fałszywych ogłoszeń gwarantujących wysokie i pewne zyski. Kuszące obietnice publikowane są nie tylko na portalach społecznościowych i stronach internetowych, ale także oszuści zachęcają do skorzystania z atrakcyjnych ofert dzwoniąc do „klientów”. Ofiarą takiego oszustwa padła 63-letnia mieszanka powiatu olkuskiego, która straciła 27 tysięcy złotych.

Wczoraj (25.03. br.)  w Komisariacie  Policji w Wolbromiu przyjęto zawiadomienie o oszustwie na szkodę 63-latki. Do przestępstwa miało dojść w lutym tego roku. Do kobiety zadzwoniła oszustka, która przedstawiała się jako Sylwia Kos. Kobieta złożyła ofertę szybkiego zarobku poprzez zainwestowanie w kryptowaluty. Następnie rozmówczyni przekierowała rozmowę do asystenta. Konsultant instruował 63-latkę,  w jaki sposób należy postępować. Poprosił m.in. o zainstalowanie na telefonie programu, który jak się okazało później posłużył do przejęcia kontroli nad urządzaniem rozmówcy. Kobieta weszła na link i zgodnie z instrukcją wykonała polecenia asystenta. Przez cały czas widziała jak na jej koncie dokonywane są różne transakcje i samoczynnie uruchamiają się aplikacje. Nie była nadal świadoma zagrożenia.  

Po kilku dniach asystent skontaktował się z 63-latką i polecił wpłacić jej kilkaset złotych na wskazane przez niego konto. Zapewniał, że w ten sposób pomnoży pieniądze, poza tym miały być one wkładem w inwestycje. Ruchy w aplikacjach na telefonie wskazywały, że kobieta szybko zarabia pieniądze. Nie miała pojęcia, że oszuści dokonują transakcji na jej szkodę. Któregoś dnia robiąc zakupy w sklepie nie mogła skorzystać z karty płatniczej. Okazało się, że jest ona zablokowana. 63-latka udała się więc do banku, gdzie uzyskała informację o zaciągniętym na jej rachunku bankowym kredycie w wysokości 54 tysięcy.  Wtedy zorientowała się, że nie zarabia pieniędzy na kryptowalutach i padła ofiarą przestępstwa. Na szczęście część pieniędzy udało się zblokować, zanim przelano je na trefne konto. Okazało się również, że z konta 63-latki zniknęły oszczędności. Kobieta straciła 27 tysięcy złotych.

Bywa, że odzyskanie utraconych w ten sposób pieniędzy jest bardzo trudne, dlatego po raz kolejny apelujemy o rozwagę i ostrożność w dysponowaniu swoimi oszczędnościami.

  • Nie udostępniaj nikomu danych do logowania w bankowości elektronicznej i mobilnej;
  • Nie udostępniaj nikomu danych poufnych dotyczących Twoich kart płatniczych;
  • Nie instaluj dodatkowego oprogramowania, np. aplikacji AnyDesk, na urządzeniach z których logujesz się do bankowości elektronicznej. Aplikacje służą do przejęcia urządzenia na tzw. zdalny pulpit.
  • Jeśli otrzymasz przelew od nieznanego nadawcy, pod żadnym pozorem nie przekazuj środków dalej, nawet jeśli „Twój doradca” o to prosi - nieświadomie możesz brać udział w przestępstwie;
  • Zwracaj uwagę na fałszywe aplikacje i strony firm namawiające do inwestowania, na telefony osób, które zachęcają do inwestowania i informują o szybkich zyskach.
  • Jeżeli podejrzewasz, że jesteś ofiarą oszustwa, skontaktuj się ze swoim bankiem oraz złóż stosowne zawiadomienie na Policji;
  • nie daj się skusić atrakcyjna ofertą szybkiego zysku;
  • nie podejmuj decyzji o inwestowaniu pieniędzy pod wpływem emocji.

 

Powrót na górę strony